Numery rejestracyjne i VIN 1500 pojazdów wrocławskiej policji przez pomyłkę w sieci

dodał 11 lipca 2019 o 19:52 w kategorii Wpadki  z tagami:
Numery rejestracyjne i VIN 1500 pojazdów wrocławskiej policji przez pomyłkę w sieci

Iloma pojazdami dysponuje dolnośląska policja? Jak dużo z nich to auta nieoznakowane? Do jakich celów są używane? Jakie mają tablice rejestracyjne i numery VIN? Na te i kilka innych pytań odpowiada plik Excela, który przez nieuwagę trafił do sieci.

Czytelnik o imieniu Bartek niedawno nas poinformował: w ramach platformazakupowa.pl wisi sobie luzem lista pojazdów KWP we Wrocławiu ze szczegółami (tablice, VIN etc.). Nie wiem, na ile to problem z trzymaniem plików po stronie platformy, a na ile wtopa KWP czy kogokolwiek innego (lista jest dopiero w secondary skoroszytach, a nie tym otwierającym się domyślnie, więc ciekawe, czy w ogóle miała w nim być), ale sprawa zdaje się ciekawa, bo są nawet nieoznakowane pojazdy CBŚ.

Plik można było znaleźć, wpisując w wyszukiwarce Google frazę:

Informacja o znalezisku pojawiła się na co najmniej dwóch zamkniętych grupach na Facebooku. Autor usuniętego już posta na grupie Jak będzie w akapie? – sekcja prawna dopytywał się: Czy za posiadanie takiego pliku mogę stracić swoje dyski na zawsze czy nie muszę się o nic martwić?

O incydencie powiadomiliśmy KWP Wrocław. Wielu komentatorów było przekonanych, że zawarte w pliku dane są jawne i można je bez problemu uzyskać, składając wniosek o udostępnienie informacji publicznej, a nawet znaleźć na stronie BIP stosownej komendy policji. Nie, nie można. O tym, że szczegółowa lista pojazdów używanych przez KWP we Wrocławiu nie powinna znaleźć się w sieci świadczy też to, że po naszej interwencji plik został usunięty. W odpowiedzi na wysłane przez nas pytania dotyczące przyczyn incydentu kom. Kamil Rynkiewicz z Sekcji Prasowej odpisał:

w Komendzie Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu prowadzone są czynności wyjaśniające dotyczące ustalenia okoliczności związanych z tą sprawą. W chwili obecnej postępowanie pozostaje w toku.

Co było w nieopatrznie udostępnionym pliku?

Po otwarciu dokumentu Excela można było zobaczyć zestawienie policyjnych pojazdów służbowych, w których zaplanowano wymianę szyb czołowych. Listę sporządzono w ramach przygotowania do jednego z przetargów w 2018 r., na co wskazuje zarówno nazwa pliku, jak i data ostatniej edycji.

Sam plik powstał w 2014 r. i – sądząc po skoroszytach niewidocznych na pierwszy rzut oka – zawierał informacje nieprzeznaczone dla osób postronnych. Najciekawsza okazała się pierwsza zakładka pt. AUTA KWP WROCŁAW, gdzie znaleźliśmy szczegółowe dane dotyczące 1578 pojazdów wykorzystywanych przez różne jednostki dolnośląskiej policji, w tym 50 wycofanych z użytku w 2016 r. oraz 2 spalone. Aż 724 pojazdy okazały się nieoznakowane jako policyjne (z czego 21 już wycofano).

Jak widać na powyższych zrzutach ekranu, każdy pojazd został opisany z uwzględnieniem m.in. następujących danych:

  • rodzaj (osobowy, furgon, motocykl, sprzęt pływający itd.),
  • wersja (oznakowany, nieoznakowany, specjalistyczny itd.),
  • marka,
  • model,
  • rok produkcji,
  • całkowity przebieg do końca 2015 r.,
  • rodzaj służby (kryminalna, prewencyjna, wspomagająca itd.),
  • użytkownik końcowy (obok KMP różnych miast, także CBŚ, SPAP itd.),
  • numer wewnętrzny,
  • numer rejestracyjny,
  • numer boczny,
  • VIN (czyli unikalny numer identyfikacyjny pojazdu),
  • radiostacja,
  • rodzaj paliwa.

Zakładki Wycofany – DO ZAGOSPODAROWANIA oraz Wycofany – PRZEKAZANY zawierały podobne dane na temat kilkunastu pojazdów każda.

Ciekawostki z życia dolnośląskiej policji

Chcecie wiedzieć, z jakich konkretnie pojazdów korzysta bądź do niedawna korzystała KWP we Wrocławiu? Służymy pomocą. Spośród 1578 pozycji uwzględnionych w zestawieniu zdecydowaną większość stanowiły auta osobowe – naliczyliśmy ich 1147, w tym zaledwie 66 terenowych. Oprócz osobówek dolnośląscy policjanci mieli do dyspozycji m.in. 303 furgony, 53 motocykle (spodziewaliśmy się więcej) oraz 32 pojazdy specjalistyczne (znaleźliśmy tu np. samochody z automatyczną wyrzutnią gazów łzawiących i reflektorem olśniewającym).

Najpopularniejszą marką okazała się Kia – wypatrzyliśmy na liście 436 takich aut, a najczęściej kupowanym modelem był Ceed. Na kolejnych miejscach uplasowały się Fiat (283 auta, głównie Ducato i Bravo), Opel (232 auta, głównie Astra i Corsa) oraz Škoda (111 aut, głównie Octavia). Rzadziej policja sięgała po samochody takich marek jak Hyundai, Ford, Mercedes, Renault, Nissan i in. Wśród motocykli królowały Hondy.

Również w przypadku pojazdów nieoznakowanych przeważały auta osobowe – było ich aż 620 na 724 widniejących w zestawieniu, reszta to furgony i kilka busów. Spośród wymienionych w pliku marek największą popularnością cieszył się Fiat, kolejne miejsca zajęły Opel, Kia i Škoda.

Najstarszym używanym pojazdem okazała się wyprodukowana w 1975 r. ciężarówka STAR 200, a spośród aut nieoznakowanych – samochód terenowy UAZ 469 B z 1990 r. Sprawdziliśmy też, który z uwzględnionych na liście pojazdów może pochwalić się największym przebiegiem. Wyszło, że nieoznakowana Toyota Camry z 2002 r., przypisana do służby prewencyjnej w ruchu drogowym – użytkujący ją policjanci przejeździli 599 538 km. Zauważyliście, że unikamy słowa „radiowóz”? To dlatego, że znaleźliśmy w zestawieniu zaskakująco mało pojazdów z radiostacją – tylko 34, w tym 14 nieoznakowanych.

Na koniec najciekawsze – do służby kryminalnej przypisano 466 pojazdów, w tym 452 nieoznakowane. Przeglądany przez nas dokument umożliwiał ich zidentyfikowanie, ponieważ zawierał numery rejestracyjne i VIN wszystkich samochodów używanych przez KWP we Wrocławiu. Z naszych obliczeń wynika, że CBŚ (Centralne Biuro Śledcze) miało do dyspozycji 29 aut, wszystkie okazały się nieoznakowane. SPAP (Samodzielny Pododdział Antyterrorystyczny Policji) posługiwał się 18 samochodami, 10 z nich było nieoznakowanych. Warto też wspomnieć o pojazdach używanych przez WTO (Wydział Techniki Operacyjnej), naliczyliśmy ich 66, z czego 60 stanowiły nieoznakowane furgony i osobówki. Natomiast Wydział dw. z Cyberprzestępczością korzystał tylko z trzech nieoznakowanych aut, a jedno już wycofano.

Podsumowanie

Mamy nadzieję, że opisany wyżej plik nie dostał się w niepowołane ręce. Tak czy inaczej, powyższy incydent jest świetnym przykładem tego, co dzieje się, gdy ktoś przez pomyłkę wysyła do internetu nie te dane, które wysłać planował. Możecie użyć go w swoich szkoleniach uświadamiających dla pracowników, do czego gorąco zachęcamy. Tu znajdziecie plik ZIP z gotowymi zrzutami ekranu w dobrej rozdzielczości, bez znaków wodnych. Bierzcie i korzystajcie. A jeśli chcecie, by szkolenie przeprowadził ktoś z zewnątrz, to chętnie pomożemy.