:) Jak technologia zgubiła kanapkowego złodzieja – szantażystę

dodał 29 sierpnia 2014 o 07:21 w kategorii FunSec  z tagami:

Poniższa historia tylko pozornie nie ma nic wspólnego z tematyką naszego serwisu – czytajcie do końca. Obok oryginalnych zdjęć z serwisu CollegeHumour.com dodaliśmy także polskie tłumaczenie.

Zaczyna się jak w wielu korporacjach ogłoszeniem na lodówce.

kanapka01

Do osoby, która kradnie moje kanapki (indyk i szwajcarski ser z majonezem na żytnim). To niedorzeczne. Jesteśmy dorośli. Zaakceptuj odpowiedzialność za swoje czyny i przestań kraść cudzą własność!

kanapka02

Drogi indyku i serze szwajcarski na żytnim. Mam twoją cenną kanapkę, jest bezpieczna. Połóż na talerzu w lodówce 10 dolarów albo nigdy już nie zobaczysz jej niestrawionej.

kanapka03

Drogi złodzieju kanapek. Dorośnij i oddaj moją kanapkę. To bardzo nieprofesjonalne! Jeśli kiedykolwiek dowiem się, kim jesteś, skontaktuję się z HR!

kanapka04

Drogi indyku i serze szwajcarski. Jeśli odmawiasz realizacji moich żądań, to co godzinę będę odgryzać kolejny kęs kanapki. Proszę potraktuj to poważnie. Jesteśmy w końcu profesjonalistami. Złodziej kanapek.

kanapka05

Złodzieju kanapek, czemu to robisz?

kanapka06

Tik tak, serku, tik tak.

kanapka07

Drogi złodzieju kanapek. Tu Tina z HR. Oddaj proszę kanapkę i nie będziemy prowadzić w tej sprawie dochodzenia.

kanapka08

Kupcie mi pizzę.

kanapka09

Nie.

kanapka10

Tak w ogóle to nawet nie będę jej jadł. Po prostu będę żuł i wypluwał. Jak się z tym czujesz?

kanapka11

Jesteś okropny!

kanapka12

Mój drogi serku, naprawdę nie jestem okropny. Wady rodzaju ludzkiego nie mogą być oceniane w tak wąskim zakresie. Otwórz oczy. Ruszasz do ataku za taką błahostkę, ale ignorujesz okropną naturę świata, który nas otacza. Istnieje głód, drogi indyku ze szwajcarskim serem, głód, który rozprzestrzenia się z najciemniejszych i najgłębszych przepaści diabelskiej otchłani korporacji. Ta kanapka to przebłysk nowej ery, a gdy nadejdzie rewolucja, pożałowania godni włóczędzy jak ty zostaną pożarci jako pierwsi.

Czyn został dokonany. Szlochaj za znanym ci kiedyś światem. Na progu rozpaczy zostały tylko okruszki. Wkrótce zmiecie je wicher zmian.

kanapka13

Cześć, tu znowu Tina z HR. Francis, sprawdziliśmy kolejkę wydruków biurowej drukarki i ustaliliśmy, że zostały wysłane z twojego biurka. Zgłoś się do mnie jak najszybciej.

kanapka14Przepraszam, nie zwalniajcie mnie.

Morał z tej historii płynie następujący: jeśli za wydruk mogą cię zwolnić, to drukuj z komputera kolegi.