Polska Inwazja Sieciowa, czyli kiedy „hakerzy” mają ferie

dodał 17 lutego 2013 o 18:52 w kategorii Włamania  z tagami:
Polska Inwazja Sieciowa, czyli kiedy „hakerzy” mają ferie

Obserwacja sceny polskich „grup hakerskich”, podmieniających strony www, przypomina obserwacje nieba. Co jakiś czas pojawi się meteor, który poświeci chwilę i znika. Ciekawe, czy podobny los spotka „grupę” o nazwie Polska Inwazja Sieciowa.

Najnowszą ofiarą włamywaczy padła strona niezwykle ważnej instytucji rządowej, jaką jest Regionalna Izba Obrachunkowa w Rzeszowie. W gronie poprzednich ofiar byli tacy potentaci polskiego rynku jak firma sprzedająca felgi samochodowe, kresowe biuro podróży, biuro nieruchomości z Sosnowca czy Głogowski Portal Informacyjny.

Podmieniona witryna RIO

Podmieniona witryna RIO

„Grupa” oczywiście posiada swoje konto Twittera, które śledzą dwa inne konta (w tym z jednym śledzą się nawzajem). Najzabawniejszy jest jednak obowiązkowy dla każdej grupy zaangażowanej ideologicznie manifest. Nasz ulubiony fragment to:

Prawo w Polsce i edukacja jest jeszcze bardziej popier****** niż ci wszyscy idioci w sejmie. Wpisując w google hasła z tym związane wyświetlają się setki stron. Kto taki syf wpuszcza do Internetu? A no programiści na to pozwalają. Ciekawe czy Palikot zna PHP? My jesteśmy przekonani że nie... Więc pytanie - kto na to pozwala? Skąd ten jeb***** drużyna posiada tyle stron www?

No właśnie, skąd? Może Wy znacie odpowiedź?

Uważamy również że programista to dość elitarny zawód i nie możemy pozwolić ludzią którzy "oczytali się" w programowaniu pozwalać emitować do Internetu takiego syfu. Tyle stron gorszących, ludzie myślą że Internet do nich należy! Sekty, obrażanie Kościoła, księży. Wiedza informatyczna jest tym większa "im szybciej nabijesz mi ziomie leveli w tibii".
DOŚĆ. OD DZISIAJ DZIAŁAMY. JESTEŚMY TEAMEM. Deface stron tego typu i wszystkiego związanego ze złem.

Strach się bać.

Aktualizacja 19:40

Jak słusznie wskazał w komentarzach Karekan, błąd typu SQLi na stronie rzeszowskiej RIO został kilkanaście godzin temu opublikowany na forum devilteam.pl.

Aktualizacja 2 22:20

Na forum devilteam.pl znaleźć można niezwykle zabawny wątek, w którym opisywany przez nas „haker” tak odpowiada na propozycję opublikowania jego danych:

Z przykrością stwierdzam, że takie działania wobec nas nie są zalecane, ponieważ utrudnia to nam zachowanie anonimowości, gdyż trzeba bardziej uważać nie tyle "na obcych" co "na swoich".

Aktualizacja 3

Otrzymaliśmy link do dokumentu, zawierającego rzekome dane osobowe założyciela grupy (którego oczywiście nie opublikujemy). Jeśli dane te są prawdziwe, to pozostaje pogratulować hakerowi profesjonalizmu.