To już pięć lat, czyli nasze urodziny i podsumowanie roku 2016

dodał 17 stycznia 2017 o 07:05 w kategorii Info  z tagami:
To już pięć lat, czyli nasze urodziny i podsumowanie roku 2016

Choć to nasze piąte urodziny, to nie było tortów, świeczek, balonów ani imprezy. Było za to sporo pracy z przygotowaniem statystyk, chwila wstydu za osiągnięte wyniki i silne postanowienie zmiany na lepsze w roku 2017.

Kilka dni temu mięło pięć lat od daty publikacji naszego pierwszego artykułu ( z jedenastoma kliknięciami w pierwszym miesiącu od publikacji). Sporo się od tamtego czasu zmieniło, a rok 2016 był pod tym względem szczególny. Mamy się czym pochwalić, ale też mamy za co wstydzić. Tradycyjnie pokażemy też nasze i Wasze statystyki.

Daliśmy ciała

Trudno to inaczej nazwać – liczby mówią same za siebie. Spójrzcie na poniższą tabelkę.

2012 2013 2014 2015 2016
Ogółem
Artykuły 443 413 397 467 245
Sesje 349 519 1 057 239 1 751 484 3 144 578 2 812 466
Użytkownicy 223 890 548 297 813 481 1 411 745 1 329 428
Odsłony 575 211 1 936 670 3 301 046 5 653 212 4 601 770
Strony/sesja 1,65 1,83 1,88 1,8 1,64
Czas sesji 01:25 01:55 01:59 02:03 01:46
Odrzucenia % 70,69 64,45 61,49 65,98 69,38
% nowych sesji 64,06 51,08 44,62 43,6 46,1

 

Od początku działania strony pisaliśmy między 400 a 500 artykułów rocznie. W zeszłym roku było ich o połowę mniej – jedynie 245. Ta jedna liczba tłumaczy wszystkie pozostałe. Wcześniej co roku liczba odwiedzin rosła o ponad 50%- lecz w 2016 spadła. To wyłącznie nasza wina, ze nie mieliście tylu okazji do zaglądania na naszą stronę. Dlaczego artykułów było tak mało? To wymaga wyjaśnienia.

Trzy powody

Zapału do pracy nam nie brakowało. Doba także nie uległa skróceniu. To oznacza, że musiały pojawić się inne zajęcia, które zjadły czas przeznaczany zazwyczaj na poszukiwanie ciekawych tematów i produkowanie na ich podstawie artykułów. Wszystkie one wiążą się z rozwojem serwisu w nowych kierunkach.

Po pierwsze uruchomiliśmy szkolenia prowadzone pod naszą marką i z naszym udziałem. Porządne przygotowanie i obsłużenie pierwszych kilku cykli zajęło sporą część drugiego półrocza. Kursanci, którzy mogli doświadczyć efektów, docenili nasze starania, zatem uruchomienie projektu uznajemy za udane. Ceną tej inicjatywy było pewnie ze 100 artykułów, które mogły powstać, a nie powstały bo nie było na to czasu. Na szczęście najbardziej pracochłonne momenty tego procesu mamy już za sobą i przed nami zostają już te najprzyjemniejsze, czyli samo prowadzenie szkoleń i wieczorne imprezy.

Drugim dużym projektem, który zjadł czas na około 50 artykułów, było uruchomienie angielskojęzycznej wersji naszego serwisu. Projekt BadCyber.com rozwija się powoli, ale pamiętając doświadczenia z początków ZaufanejTrzeciejStrony spokojnie pracujemy w oczekiwaniu na efekty. Zakładamy, że co najmniej 50% co ciekawszych artykułów z z3s pojawi się w wersji anglojęzycznej na BadCyber, żebyście nie musieli wszystkiego we własnym zakresie współpracownikom z innych krajów tłumaczyć.

Trzecim dużym pożeraczem czasu (odpowiadającym pewnie za więcej niż 100 artykułów) były teksty, które w serwisie nigdy się nie pojawiły. Trafiły one do węższych grup odbiorców, którzy w ostatnich latach stali się klientami naszej usługi informacyjnej. W 2016 przygotowaliśmy kilkadziesiąt raportów, o objętości od kilku do kilkunastu stron, rozsyłanych w okresach tygodniowych lub miesięcznych i zawierających przegląd najistotniejszych wydarzeń zebranych i opisanych zgodnie z potrzebami odbiorców. Jeśli dodacie do tego kilkanaście przekrojowych analiz i tekstów tworzonych na konkretne zamówienie do publikacji w serwisach klientów to okaże się, że w 2016 napisaliśmy objętościowo tyle samo, co w 2015, tylko mniej efektów naszej pracy trafiło na łamy z3s. W 2017 chcemy to zmienić – dzięki lepszej organizacji całego procesu i odpowiednich priorytetach znajdziemy czas na więcej publikacji dostępnych dla wszystkich.

Wśród innych ważnych projektów zrealizowanych lub rozpoczętych w 2016 warto wspomnieć o migracji serwisu do innego dostawcy hostingu i zmianie architektury wewnętrznej, co poprawiło średni miesięczny wskaźnik dostępności  z 99,6% na 99,99% a średni czas odpowiedzi z 800-900 na 600-700 ms. Krótko mówiąc coraz rzadziej zdarzają się nam przerwy w dostępności. Wkrótce także zobaczycie efekty innego dużego projektu, który na razie niech pozostanie tajemnicą.

Coś o Was

2012 2013 2014 2015 2016
Przeglądarki (%)
Firefox 45,38 41,53 34,6 29,1 22,37
Chrome 29,25 33,06 42,56 49,13 55,52
Opera 13,81 9,09 6,48 5,2 5,54
IE 3,03 3,45 3,43 3,45 2,96
Android 2,98 5,18 4,37 2,83 1,37
Safari 2,2 2,84 3,58 5,51 9,52
Opera Mini 1,23 1,54 1,52 0,85 0,45
Edge 0,00 0,00 0,00 0,28 1,36
Systemy (%)
Windows 80,61 72,79 65,69 60,07 52,33
Linux 7,43 8,6 9,26 7,39 6,33
Android 4,8 9,62 14,83 20,83 28,6
Macintosh 3,16 2,98 3,67 3,6 3,58
iOS 2,73 4,24 4,73 5,69 7,18
Windows Phone 0,18 0,61 0,97 1,72 1,44
Platformy (%)
Desktop 92,21 84,84 78,66 70,9 61,61
Mobile 6,56 12,18 17,82 25,14 34,7
Tablet 1,23 2,97 3,52 3,96 3,7

 

Nie ukrywamy, że zmiany w sposobie korzystania przez Was z naszego serwisu są bardzo interesujące. Kilka najciekawszych różnic między rokiem 2012 a 2016:

  • udziały Firefoksa i Opery spadły o połowę
  • udział Chrome przekroczył już 50%
  • Windows spadł z 80 do 52%
  • Android wzrósł z 5 do ponad 28% a iOS z niecałych 3 do ponad 7%
  • udział smartfonów wzrósł z 6,5% do 34,7%.

W grudniu 2016 łączny udział wizyt ze smartfonów i tabletów przekroczył już 40%. Czy w 2017 przekroczy 50%? Całkiem możliwe.

Najpopularniejsze artykuły roku 2016

  1. Uwaga na nowego, sprytnego wirusa na Facebooku – ostrzeżcie znajomych
  2.  Jak ustalić nazwisko posiadacza numeru telefonu – Twoje pewnie też
  3. Ogromny wyciek danych z systemu PESEL – setki tysięcy rekordów
  4. Uwaga! Dane klientów Netii wykradzione i ujawnione przez włamywaczy
  5. Jak nie prowadzić firmy hostingowej – studium przypadku

Podziękowania

Przy okazji pięciolecia czas podziękować osobom i firmom, które na różne sposoby nasz serwis wspierają:

  • Wam, Czytelniczkom i Czytelnikom, za odwiedziny, komentarze, wykopy, lajki i zgłaszane litrówki,
  • osobom wytrwale podsyłającym przeróżne przypadki podejrzanych linków i wiadomości, dzięki którym możemy ostrzec innych internautów,
  • pracownikom branżowych firm oraz komórek monitorowania i reagowania na incydenty, dzielących się swoją bezcenną wiedzą i doświadczeniem,
  • nieocenionemu zespołowi Cyberlaboratorium, dzięki któremu możemy publikować analizy bieżących ataków,
  • zleceniodawcom, patronom, sponsorom, odbiorcom raportów i innym klientom których zaufanie pozwala nam realizować komercyjną stronę przedsięwzięcia
  • oraz wszystkim, których z różnych względów wymienić nie możemy.

Dziękujemy, że z nami jesteście. Bez Was ten projekt nie miałby sensu. Obiecujemy poprawę w 2017 i wracamy do pracy, bo nowe artykuły same się nie napiszą!