19.02.2012 | 22:55

Adam Haertle

Wpadka tygodnia – odcinek 6

W tym odcinku tytuł wpadki tygodnia otrzymuje niekwestionowany mistrz, czyli firma Nortel. Do tej pory nie możemy zrozumieć, jak można być infiltrowanym przez nieznanych sprawców przez 8 lat, z czego połowę w pełni świadomie…

Powody przyznania nagrody

Kilka dni temu już pisaliśmy o wieloletnim pobycie włamywaczy w Nortelu. Nagrodę Wpadki Tygodnia chcemy przyznać zarządowi Nortela z 3 powodów. Po pierwsze, włamanie do swoich systemów odkryli przez przypadek po 4 latach. Po drugie, kiedy już odkryli, nie potrafili uniemożliwić włamywaczom dalszego dostępu, przez co ci przez kolejne kilka lat robili w sieci Nortela co chcieli. A po trzecie, zapomnieli o tym wspomnieć firmie, która kupiła większą część ich biznesu. Trudno nam znaleźć przykład równie katastrofalnego zarządzania w obszarze bezpieczeństwa. Jest całkiem prawdopodobne, że ciągły wyciek poufnych danych mógł być jednym z powodów upadku firmy.

Konkurencja

Jak co tydzień wyłonienie zwycięzcy nie przysporzyło nam większych problemów. Jedynym przeciwnikiem wartym wspomnienia jest amerykańska straż graniczna, która zatrzymała kanadyjskiego kierowcę ciężarówki tylko dlatego, że nosił to samo imię, co haker poszukiwany od 20 lat listem gończym. Haker młodszy o 15 lat.

Powrót

Zostaw odpowiedź

Jeśli chcesz zwrócić uwagę na literówkę lub inny błąd techniczny, zapraszamy do formularza kontaktowego. Reagujemy równie szybko.

Wpadka tygodnia – odcinek 6

Komentarze