Potrzebujesz zastrzyku gotówki? Nie daj się nabrać SMS-owym wyłudzaczom

dodał 19 września 2018 o 19:27 w kategorii Socjo  z tagami:
Potrzebujesz zastrzyku gotówki? Nie daj się nabrać SMS-owym wyłudzaczom

Osoby w potrzebie nieraz szukają rozwiązania swoich problemów w internecie, co bez wahania wykorzystują różnej maści wyłudzacze. Rozpisaliśmy dla Was krok po kroku schemat najnowszego SMS-owego oszustwa i sprawdziliśmy, kto za nim stoi.

Nawet jeśli korzystacie z dodatków blokujących reklamy w przeglądarce, na ucieczkę przed sponsorowanymi wpisami na Facebooku raczej nie macie szans. Tym bardziej, jeśli używacie komórki. Może się wtedy zdarzyć, że wyświetli się Wam taka reklama pożyczek gotówkowych:

Czy na widok pokrętnej ortografii tego wpisu i zawartych w nim informacji typu „Akceptujemy 100% wniosków” nie zapaliła się Wam czerwona lampka? Odwiedźmy reklamowaną stronę na Facebooku. Nie jest szczególnie popularna, do teraz polubiło ją trochę ponad 900 osób. Parę wpisów dodanych w czerwcu, jeden we wrześniu. Komentarze rzekomych pożyczkobiorców.

Nic tu po nas, idziemy dalej – na stronę zastrzyk-gotowki.waw.pl, do której odsyła fanpage. Teoretycznie powinniśmy się z niej dowiedzieć szczegółów na temat możliwości wzięcia pożyczki. W rzeczywistości dostajemy garść sloganów, a podpięte do nich linki mają postać http://zastrzyk-gotowki.waw.pl/# (innymi słowy, nigdzie nie prowadzą). Proponowana kwota wynosi od 500 do 20000 PLN, pieniądze można pożyczyć na okres od 3 do 120 miesięcy – tak wynika z widocznych na poniższym zrzucie ekranu suwaków, ale scrollując w dół, możemy natknąć się na inną sumę (30000 PLN) oraz hasło „Pożyczki do 30 dni na 0%”. A to wszystko bez weryfikacji w Biurze Informacji Kredytowej (BIK) i biurach informacji gospodarczej, takich jak np. Krajowy Rejestr Długów (KRD).

Tu również znajdziemy pochodzące z Facebooka komentarze osób, które rzekomo uzyskały pożyczkę (twórcy strony sami je „zanonimizowali”, poprawiać nie będziemy). Jest też odnośnik do fanpage’a, który – o dziwo! – nie kieruje nas tam, skąd przyszliśmy, tylko na nieistniejącą już stronę https://www.facebook.com/Prywatna-Gotówka-dla-Ciebie-344742322717459/.

Po kliknięciu w przycisk „ZŁÓŻ WNIOSEK” albo w link „TAK, SKŁADAM WNIOSEK”, zamiast przenieść się do stosownego formularza, zobaczymy komunikat o konieczności wysłania SMS-a o treści „ST.KASA” na numer 92022. Poniżej widnieje (zgodna z prawdą) informacja: „Koszt wysłania wiadomości 20zł netto (24.60 z VAT)”.

Jeśli jednak zerkniemy do regulaminu (link pod przyciskiem „PRZEJDŹ DALEJ”, a także na dole strony głównej), to dowiemy się, że „koszt przedstawienia ofert wynosi 25zł netto (30.75 zł brutto). Płatność następuje za pomocą wysłania wiadomości sms o treści ST.WNIOSEK pod numer 92521”. Widoczną od razu rozbieżność można wyjaśnić na dwa sposoby – albo po wypełnieniu wniosku potencjalny klient będzie musiał wysłać kolejnego SMS-a (zapłaci więc w sumie 55,35 zł), albo dołączony regulamin jest nieaktualny bądź pochodzi z innej strony. Sprawdziliśmy, która z opcji jest prawdziwa.

Wysłaliśmy SMS-a Premium, żebyście Wy nie musieli

Regulamin głosi, że płatności wykonywane są za pośrednictwem strony rushpay.pl „prowadzonej przez Roberta Paszkowskiego, prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą RPDP, ul. Żwirki i Wigury 3 lok. 10, 02-143 Warszawa, NIP: 1182105129, REGON: 360726494” (pogrubienie i/lub pochylenie tekstu we wszystkich cytatach zostało dodane przez redakcję). Wymieniona strona rzeczywiście oferuje m.in. usługi SMS Premium.

Podane w regulaminie dane są zgodne z tymi, które widnieją w Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej (CEIDG). Firma działa od lutego 2015 i prowadzi też inny serwis o podobnym profilu. Dowiedzieliśmy się bowiem z regulaminu, że reklamacje dotyczące płatności można składać na stronie http://microsms.pl/customer/complaint/ (tymczasem link do formularza reklamacyjnego widoczny pod zachętą do wysłania SMS-a kieruje na bardziej adekwatną stronę, czyli https://www.rushpay.pl/cms/complaint.php).

Niczego reklamować nie musieliśmy – jak widać na powyższym zrzucie ekranu, wysłaliśmy SMS-a na numer 92022 i w odpowiedzi otrzymaliśmy kod dostępu. Po wpisaniu go w odpowiednie pole wyświetlił się nam następujący formularz:

Potencjalny pożyczkobiorca musi podać imię i nazwisko, adres e-mail, numer telefonu, kod pocztowy, źródło dochodu, kwotę pożyczki, okres jej spłaty i wysokość obecnego zadłużenia. Przed wysłaniem wniosku trzeba wyrazić zgodę na otrzymywanie „ofert pożyczek, kredytów, kont osobistych, ubezpieczeń oraz ofert komunikacyjnych zgodnie z regulaminem”, jak również na „spełnienie świadczenia przed terminem odstąpienia od umowy wraz z utratą prawa do odstąpienia od umowy po jego spełnieniu” oraz na przetwarzanie danych „w celu wykonania umowy o świadczenie usług drogą elektroniczną zgodnie z polityką prywatności”.

Eksperymentalnie zawnioskowaliśmy o kwotę 3000 zł na spłatę wziętej wcześniej chwilówki, podając, że utrzymujemy się z renty i oddamy pożyczkę w ciągu trzech miesięcy. Po kliknięciu w przycisk „Wyślij Wniosek” zostaliśmy przekierowani na kolejną stronę, tym razem z sugestią podania imienia i adresu e-mail w celu przyspieszenia kontaktu z pożyczkodawcą.

Wpisanie tych danych i kliknięcie w przycisk „ZAPISZ MNIE” skutkowało przeniesieniem na stronę getall.pl, która oferuje m.in. usługi e-mail marketingowe i jest prowadzona przez TFB Group Sp. z o.o. z siedzibą w Krakowie (KRS: 0000499144). Na stronie zobaczyliśmy komunikat: „Dziękuję! Twój adres e-mail został potwierdzony. Prosimy oczekiwać na dalszy kontakt mailowy”. Od tego momentu byliśmy przygotowani na zalanie naszej skrzynki spamem. Przynajmniej nie musieliśmy wysyłać drugiego SMS-a Premium (pierwszy kosztował nas 24,60 zł).

Zadzwonili, pożyczki nie dali

W polityce prywatności zamieszczonej na stronie zastrzyk-gotowki.waw.pl można przeczytać, że zbierane za jej pośrednictwem dane są przekazywane firmom PROFI CREDIT Polska S.A. z Bielska-Białej (KRS: 0000518190) oraz Spark DigitUP Sp. z o.o. z Krakowa (KRS: 0000587711), które będą je wykorzystywać „wyłącznie do przedstawienia użytkownikom niniejszego serwisu ofert pożyczki, kredytu, konta osobistego, ubezpieczenia oraz ofert telekomunikacyjnych”.

Obie firmy skontaktowały się z nami telefonicznie tego samego dnia, krótko po wypełnieniu wniosku. Przedstawicielka pierwszej chciała wiedzieć, jakiego typu renta nam przysługuje (powiedzieliśmy, że socjalna), ile otrzymujemy pieniędzy (podaliśmy minimalną kwotę), czy poza rentą uzyskujemy jakieś dochody (zaprzeczyliśmy). W odpowiedzi usłyszeliśmy, że pani nie ma dla nas żadnej oferty (jak to?! przecież reklama mówiła o akceptacji 100% wniosków).

Odwiedziliśmy stronę proficredit.pl, można na niej znaleźć informację, że „Warunkiem udzielenia pożyczki jest pozytywny wynik oceny zdolności kredytowej klienta”. Firma działa od lipca 2014 i może pochwalić się kapitałem zakładowym w wysokości prawie 794 mln zł, co można łatwo sprawdzić w Krajowym Rejestrze Sądowym (KRS). Jako przeważającą działalność gospodarczą (kod PKD) spółka podaje „6492Z – Pozostałe formy udzielania kredytów”. Prowadzi też internetowy program partnerski, w którym „zarabia się poprzez promowanie oferty PROFI CREDIT za pośrednictwem serwisów www, sklepów internetowych, wyszukiwarek, a także przesyłając dane potencjalnych klientów, w przypadku działalności agencyjnej”. Dostępne na firmowej stronie FAQ mówi, że partnerem może zostać „praktycznie każda osoba, niezależnie od tego czy prowadzi, czy nie prowadzi działalności gospodarczej”. Wygląda na to, że autor strony zastrzyk-gotowki.waw.pl skorzystał z takiej właśnie możliwości.

Druga z zaangażowanych firm – Spark DigitUP – istnieje od listopada 2015 i działa z mniejszym rozmachem (jej kapitał zakładowy wynosi tylko 5000 zł). Spółka prowadzi stronę automatkredytowy.pl, na której można wypełnić jeden wspólny wniosek do 20 banków i firm pożyczkowych. Aby otrzymać ofertę, należy podać naprawdę dużo danych i wyrazić kilkanaście zgód, m.in. na wystąpienie w imieniu potencjalnego klienta „do Biura Informacji Kredytowej S.A oraz BIG Infomonitor S.A, KRD BIG S.A., Rejestru Dłużników ERIF BIG S.A., Krajowego BIG S.A. o udostępnienie informacji gospodarczych (…) w zakresie niezbędnym do dokonania oceny wiarygodności płatniczej i oceny ryzyka kredytowego”. Miało być inaczej, prawda? Przedstawicielka Spark DigitUP, która do nas zadzwoniła, zaczęła od zweryfikowania danych wpisanych do formularza na stronie zastrzyk-gotowki.waw.pl, potem poprosiła o PESEL. Gdy usłyszała, że wolelibyśmy go jej nie podawać, stwierdziła, że w takim razie nie będzie mogła sprawdzić, czy któryś z pożyczkodawców ma odpowiadającą nam ofertę, pożegnaliśmy się.

Prawdziwość informacji podawanych przez zastrzyk-gotowki.waw.pl pozostawia wiele do życzenia. W ubiegły poniedziałek, 10 września, wysłaliśmy e-maile do firm PROFI CREDIT i Spark DigitUP, pytając, czy są one świadome, w jaki sposób wspomniana strona reklamuje ich usługi i jaki mają stosunek do wprowadzających w błąd sloganów. Pytaliśmy też, czy wiedzą, że aby złożyć wniosek na tej stronie, trzeba wysłać SMS-a Premium. Chcieliśmy się dowiedzieć, czy popierają taką praktykę.

Do dziś otrzymaliśmy odpowiedź tylko od Spark GigitUP (została wysłana z adresu kontakt@automatkredytowy.pl, nikt się pod nią nazwiskiem nie podpisał). Nadawca poinformował, że prowadzony przez firmę serwis „działa na zasadzie porównania ofert kredytów i pożyczek, na podstawie odpowiedzi udzielonych przez klientów”. Sama pożyczek nie udziela, więc do baz (takich jak BIK itp.) nie zagląda. „W naszym serwisie rozpatrywane są wszystkie wnioski o pożyczkę, bez wyjątku. Natomiast docelowi pożyczkodawcy, zanim wydadzą decyzję o przyznaniu pożyczki, badają zdolność kredytową każdego m.in. poprzez weryfikowanie wniosku w bazach danych” – czytamy w dalszej części maila.

To, że zastrzyk-gotowki.waw.pl nic o tym nie wspomina, firmie najwyraźniej nie przeszkadza. Jak i to, że wymaga wysłania SMS-a o podwyższonej opłacie. „Jesteśmy świadomi polityki prywatności, jak i regulaminu, które są nieodłącznym elementem powyższej strony internetowej. Regulamin jasno informuje użytkowników o opłacie. Dodatkowo, przed wysłaniem wiadomości, klient jest informowany w oknie pop-up o kosztach związanych z wysłaniem wiadomości SMS. Z naszej strony nie pobieramy żadnych opłat od użytkowników naszego serwisu” – informuje Spark DigitUP.

Administrator naucza o rynku forex

Pora sprawdzić, kto stoi za stroną zastrzyk-gotowki.waw.pl. Dane dotyczące administratora, które figurują w regulaminie, są niekompletne (nieprawidłowy NIP, niepasujący kod pocztowy). Wystarczy jednak zajrzeć do polityki prywatności, by przekonać się, że „Administratorem jest Michał Wiśniewski prowadzący działalność gospodarczą pod firmą Michał Wiśniewski PERFEKT GROUP z siedzibą w Szczecinie /71-600/ przy ul. Parkowej 8, NIP: 8512742482”.

Korzystając z CEIDG, można ustalić także REGON tej firmy: 362078295. Zarejestrowano ją w sierpniu 2015, pod koniec ubiegłego roku działalność zawieszono, a pięć miesięcy temu wznowiono. Adres w ewidencji mamy inny: ul. W. Łukasińskiego 108B, 71-215 Szczecin. Jako przeważającą działalność gospodarczą (kod PKD) podano „85.59.B Pozostałe pozaszkolne formy edukacji, gdzie indziej niesklasyfikowane”. Dziwne? Wszystko staje się jasne, gdy odwiedzimy oficjalną stronę firmy – www.forexyestrader.pl.

Właściciel strony monetyzuje „wieloletnie doświadczenie w wykonywaniu transakcji na akcjach, kontraktach terminowych, rynku forex”, oferując m.in. kursy wideo. Sprawdziliśmy jego kanał na YouTubie. Istnieje od czerwca 2010 i zawiera ok. 160 dość regularnie publikowanych filmów na temat różnych aspektów inwestowania na giełdzie. W tym samym czasie pan Wiśniewski zarejestrował domenę forexyestrader.com, która obecnie przekierowuje na forexyestrader.pl (zarejestrowaną dwa lata później). O sobie przedsiębiorca pisze tak:

Możliwości mamy dwie – albo pan Wiśniewski znalazł sobie dodatkowe źródło zarobku, angażując się w pośrednictwo finansowe, albo ktoś wykorzystał dostępne w CEIDG dane bez jego wiedzy i zgody. Wysłaliśmy maila z pytaniem, czy strona zastrzyk-gotowki.waw.pl należy właśnie do niego. Mimo upływu tygodnia od wysłania pytania, do momentu publikacji artykułu nie otrzymaliśmy odpowiedzi.

Spam w skrzynce

Otrzymaliśmy za to kilka wiadomości na konto e-mail podane w złożonym przez nas wniosku. Prawie wszystkie pochodziły z adresu kontakt@prywatne-pozyczki-24.pl – w regulaminie na stronie zastrzyk-gotowki.waw.pl jest on podawany jako służący do kontaktu.

W treści wiadomości można było znaleźć odnośniki do jednego z artykułów w serwisie prywatne-pozyczki-24.pl oraz „propozycje pożyczkowe”, którym towarzyszyły komentarze zadowolonych pożyczkobiorców (tak, te same co wcześniej). Kliknięcie w przycisk „PRZEJDŹ DO OFERTY” skutkowało przekierowaniem na strony kolejnych firm pośredniczących w uzyskiwaniu pożyczek. Jedną z nich była credy.pl prowadzona przez spółkę Traffic Control OÜ, zarejestrowaną w estońskim Rejestrze Handlowym pod numerem 11501857. Co ciekawe, z regulaminu wynika, że informacje o potencjalnych klientach firma przekazuje kredytodawcom działającym na rynku hiszpańskim. Drugą linkowaną stroną była halopozyczka.pl należąca do firmy Primus Finance Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KRS: 0000594858). Złożenie wniosku za jej pośrednictwem wymaga wyrażenia zgody na weryfikację w BIK i biurach informacji gospodarczej.

Dostaliśmy też wiadomość z adresu kontakt@centrum-bezpiecznej-pozyczki.waw.pl zawierającą link do artykułu na znanej nam stronie zastrzyk-gotowki.waw.pl. Pod adresem centrum-bezpiecznej-pozyczki.waw.pl zlokalizowany jest zresztą kolejny serwis prowadzony przez firmę Perfekt Group Michał Wiśniewski, na razie ubogi w treści. E-maile zostały rozesłane za pośrednictwem systemu GetALL.pl, o którym wcześniej już wspominaliśmy. Kliknięcie w link ze słowem „Rezygnacja” pozwoliło nam wypisać się z listy – i jest to jeden z nielicznych plusów omawianej sytuacji.

Podsumowanie

Jeśli doczytaliście do tego miejsca, to zapewne zrozumieliście, że składanie wniosku o pożyczkę na stronie zastrzyk-gotowki.waw.pl nie jest dobrym pomysłem. Wygląda na to, że podstawowym celem tej strony jest wyłudzanie SMS-ów o podwyższonej opłacie.

Informacja „Akceptujemy 100% wniosków” to zręczny chwyt reklamowy – mówi, że wszystkie wnioski są rozpatrywane, co jednak nie oznacza, że każdy wnioskodawca dostanie pieniądze. Slogan „BEZ BIK | BEZ KRD | BEZ BIG | BEZ ERIF”, który widać po wejściu na stronę, też można włożyć między bajki. Firmy pośredniczące – i owszem – do baz z reguły nie zaglądają, ale oczekują wyrażenia zgody na to, by taką weryfikację przeprowadził potencjalny pożyczkodawca.

Co istotne, złożenie wniosku na każdej z odwiedzonych przez nas stron jest bezpłatne i można to zrobić z pominięciem serwisu zastrzyk-gotowki.waw.pl, który jako jedyny wymaga wysłania SMS-a Premium przed wyświetleniem formularza. Sugerujemy z niego nie korzystać i zapraszamy do zgłaszania nam podobnych nadużyć.