Rośnie nam poważna konkurencja

dodał 31 października 2012 o 10:29 w kategorii Info  z tagami:
Rośnie nam poważna konkurencja

Na polskim rynku serwisów poświęconych bezpieczeństwu informacji przed długi czas król był tylko jeden – Niebezpiecznik. Prawie rok temu pojawiliśmy się my, uzupełniając ofertę. Nie trzeba było czekać długo, by wszedł do gry duży, profesjonalny gracz. Przedstawiamy serwis WebSecurity.pl.

Czytelnicy naszych przeglądów serwisów poświęconych bezpieczeństwu mogli zauważyć, że podstawową różnicą między rynkiem polskim a zachodnim był brak w naszym kraju profesjonalnych serwisów informacyjnych (umówmy się, zarówno my, jak i Niebezpiecznik, to serwisy prowadzone przez pasjonatów, dla pasjonatów, przy użyciu darmowych szablonów WordPressa). Kilkanaście dni temu sytuacja się zmieniła.

15 października wystartował oficjalnie portal WebSecurity.pl. O skali przedsięwzięcia najlepiej niech świadczy fakt, że przygotowania trwały od lipca tego roku. Wydawcą serwisu jest firma Unizeto Technologies S.A., zapewniająca finansowanie projektu. WebSecurity.pl to pierwszy tego typu serwis w Polsce, posiadający kilkuosobowy, profesjonalny zespół redakcyjny. Dysponuje także ciekawym interfejsem i zapewne wieloma dobrymi chęciami, by podbić polski rynek.

Logo serwisu

Czy jednak ładne logo, własna redakcja i jak widać solidny budżet wystarczają, by zdobyć swoją pozycję na rynku? 10 wpisów w kategorii „Aktualności” dziennie nie zawsze oznacza, że jest co przeczytać. Dużo solidniej wygląda sekcja Artykuły, gdzie wpisów dużo mniej, za to z korzyścią dla ich poziomu. Powoli rozkręca się także dział Blogosfera, jednak jego poziom będzie zależał wyłącznie od poziomu autorów, których uda się nakłonić do współpracy z serwisem.

Na stronie serwisu możemy przeczytać „WebSecurity.pl to największy w Polsce portal o bezpieczeństwie sieciowym”. To ciekawe twierdzenie – po dwóch tygodniach funkcjonowania serwis od razu stał się największy? Pod jakim względem? Zasięgu? Na pewno daleko mu do Niebiezpiecznika. Ilości artykułów? Także. Może budżetu? To chyba jedyne kryterium, w którym wydaje się na razie bić na głowę konkurencję.

Podsumowując – witamy kolejny serwis, bo konkurencji na poziomie nigdy za dużo. Wybór źródeł informacji jak zawsze zostawiamy Wam, Czytelnikom, bo to Wy ocenicie, gdzie warto regularnie zaglądać.