06.10.2020 | 07:13

redakcja

Szukasz studiów podyplomowych z cyberbezpieczeństwa? Zajrzyj na ALK

Od kilku lat nie brakuje na rynku ofert studiów podyplomowych z obszaru cyberbezpieczeństwa. Jak wybrać te, w które warto zainwestować swój czas i pieniądze? Naszym polecanym sposobem jest sprawdzenie listy wykładowców.

Na Akademii Leona Koźmińskiego ruszają w tym roku akademickim roczne studia podyplomowe na kierunku zarządzanie cyberbezpieczeństwem. O tej inicjatywie wiedzieliśmy już od paru miesięcy, ponieważ mamy także swój skromny udział w zasileniu listy wykładowców. Czas opisać ją wam. Studia powstały we współpracy z takimi firmami jak Huawei, Commvault i Kancelaria Maruta Wachta oraz Polskim Towarzystwem Informatycznym.

Po co komu cyberbezpieczeństwo?

Wam pewnie nie musimy tłumaczyć – ale warto pamiętać, że dzisiaj nie sposób od tego tematu uciec. Coraz więcej firm odkrywa, że cyberbezpieczeństwo dotyczy także ich działalności, a osób, które ten temat rozumieją, ciągle na rynku brakuje. Nawet kryzysy takie jak ostatnia pandemia powodują jedynie dalszy wzrost popytu na pracowników w tym sektorze. Każdego, kto rozważa taki kierunek kariery, gorąco zachęcamy do spróbowania swoich sił w tym obszarze – rąk (i głów) do pracy nigdy za mało.

Znane nazwiska kluczem do sukcesu

Każdy, kto ukończył studia (lub przynajmniej wytrwale próbował), wie, że to nie temat decydował o jakości przedmiotu, a osoba, która prowadziła zajęcia. Naszym zdaniem istnieje jedna, uniwersalna zasada pomagająca z góry ocenić atrakcyjność studiów podyplomowych – jest to lista wykładowców i obecność na niej nazwisk osób, które zarówno wiedzą, o czym mówią, jak i potrafią się swoją wiedzą podzielić.

Na liście wykładowców zarządzania cyberbezpieczeństwem na ALK znajdziemy wiele nazwisk – my wspomnimy tylko te, które powinny być wam już znane:

  • Paweł Maziarz, regularnie obecny wśród najlepiej ocenianych prezentacji na konferencjach bezpieczeństwa ostatnich lat,
  • Adam Lange, współprowadzący Rozmowy Kon Trolowanej i mistrz prelekcji wszelakich,
  • Wojtek Pliszak, ekspert informatyki śledczej i wysoko oceniany prelegent naszych konferencji,
  • Przemek Skowron, pasjonat i obrońca całym sercem,
  • Rafał Jaczyński, z zasługami w wielu firmach, obecnie dyrektor ds. bezpieczeństwa w Huawei w całym regionie,
  • Patryk Gęborys, partner cyber EY, wcześniej wiele lat w PwC,
  • Maciej Kołodziej, od lat na styku IT i ochrony danych osobowych, swego czasu CISO Onet.pl i TVN,
  • Adam Haertle, nasz rednacz,
  • a do tego spore grono prawników i ekspertów różnych dziedzin, którzy zęby zjedli na prawie technologii.

Warto też wspomnieć, że wśród osób odpowiedzialnych za stworzenie programu studiów znajdziecie między innymi Roberta Pająka, wieloletniego CISO Interii, a potem różnych innych ważnych firm (obecnie Akamai).

Powyższa lista wykładowców jest najlepszym argumentem, dlaczego warto studia na ALK rozważyć. Na stronie uczelni znajdziecie także szczegółowy program studiów – te dwa semestry wyglądają na mocno wypełnione praktyczną wiedzą. Co ważne, nie trzeba mieć specjalistycznej wiedzy z obszaru IT, by z nich skorzystać – potrzebne elementy znajdą się w treści wykładów.

O współpracy ALK z Huawei

O to, dlaczego firma Huawei postanowiła wesprzeć utworzenie nowego kierunku studiów na ALK, zapytaliśmy Rafała Jaczyńskiego, szefa bezpieczeństwa Huawei w regionie Europy Środkowo-Wschodniej i krajach nordyckich.

  • Jakie umiejętności z obszaru cyberbezpieczeństwa najbardziej przydają się Panu w codziennej pracy?

Zarządzanie cyberbezpieczeństwem obejmuje bardzo wiele obszarów, takich jak między innymi bezpieczeństwo sieci aplikacji, danych w chmurze, bezpieczne połączenia zdalne czy regularne szkolenia z tego zakresu dla pracowników. Każdy z tych elementów jest równie ważny dla zapewnienia pełnej ochrony systemów teleinformatycznych firm, instytucji czy indywidualnych użytkowników sieci. Jako praktyk tej dziedziny szczególną uwagę zwracam na nieustannie zmieniający się charakter zagrożeń, będący jednym z wyzwań dla specjalistów cyberbezpieczeństwa i umiejętność aktywnego podejścia do ochrony oraz ciągłej adaptacji do nowych zagrożeń.

  • Jakie obszary gospodarki będą najbardziej potrzebować ekspertów cyberbezpieczeństwa w przyszłości?

W zasadzie każdy obszar gospodarki, w którym mamy do czynienia z danymi, wymaga stosowania procedur i systemów cyberbezpieczeństwa, co potwierdza dużą rolę, jaką do odegrania będą mieli przyszli absolwenci Zarządzania Cyberbezpieczeństwem i specjaliści z tej dziedziny. Szczególnie ważna jest i będzie ochrona systemów w instytucjach i firmach przechowujących dane wrażliwe oraz świadczących usługi kluczowe dla funkcjonowania państwa i gospodarki.

  • Dlaczego Huawei postanowił wesprzeć ALK w utworzeniu tego kierunku?

Podstawą działalności firmy Huawei jest cyberbezpieczeństwo. Wszystkie działania firmy i opracowywane technologie są dostępne i możliwe do skontrolowania, otwarcie deklarujemy też chęć współpracy z wszelkimi międzynarodowymi laboratoriami sprawdzającymi kwestie związane z bezpieczeństwem danych. Przejrzystość i ogromna dbałość o kwestie bezpieczeństwa pozwoliła naszym produktom 5G jako pierwszym na świecie zdobyć certyfikat bezpieczeństwa CC na wysokim poziomie EAL4+. Będąc liderem w dziedzinie cyberbezpieczeństwa, Huawei postanowiło wesprzeć ALK w stworzeniu nowego kierunku, który pozwoli na budowanie nowych kadr specjalistów w tej ważnej i przyszłościowej dziedzinie.

Jeśli zatem planujecie rozwinąć swoją wiedzę z obszaru cyberbezpieczeństwa, to wybór ALK warty jest rozważenia.

Za opublikowanie tego artykułu pobieramy wynagrodzenie.

Powrót

Komentarze

  • 2020.10.06 11:16 Alfred Wykładowca

    Kapitalizm to straszny system

    Odpowiedz
    • 2020.10.07 02:39 Marek

      Komunizm/socjalizm jeszcze gorsze, a alternatyw brak.

      Odpowiedz
      • 2020.10.07 12:56 :)

        Hasta la Victoria Siempre!

        Odpowiedz
  • 2020.10.06 12:40 :)

    chyba … mam OMAMY Huawei zajmie sie ksztalceniem kadr odpowiedzalnych za cyberbezpieczenstwo w PL? chyba ktos uwierzyl Jackowi Bartosiakowi i ten ktos postawil krzyzyk :) na relacjach z USA ? czy to tylko element negocjacji ?

    Odpowiedz
    • 2020.10.07 02:36 Marek

      Wątpię żeby Chińczycy mieli jakikolwiek wpływ na program nauczania. Ale faktycznie jeżeli komuś się pokazuje drzwi to warto być konsekwentnym bo potem dziwnie to wygląda.

      Odpowiedz
  • 2020.10.06 21:41 Duży Pies

    Koźmiński jest dobrą uczelnią. Ale nie jedyną na której można studiować podyplomowo Cybersecurity/IT Forensic. Są też inne:
    1) Akademia Górniczo-Hutnicza w Krakowie;
    2) Akademia Marynarki Wojennej w Gdyni;
    3) Politechnika Opolska;
    4) Uniwersytet Ekonomiczny we Wrocławiu prowadził kiedyś ciekawy kierunek „Cyber Security Management”, ale od jakiegoś czasu je zawiesił. Za to oferuje wiele innych ciekawych np. „Audyt śledczy”, „Biegły ds. zapobiegania korupcji” albo „Data Science”;
    5) Uczelnie spoza Polski, prowadzą internetowe (eksternistyczne) studia podyplomowe. Na pewno można tak studiować na australijskich uczelniach, bo na Antypodach zdalny sposób nauczania jest czymś oczywistym. Oczywiście, biegły angielski to wtedy podstawa.

    Odpowiedz
  • 2020.10.06 23:04 Kamil

    Szukam jakieś godnej polecenia uczelni z kierunkiem Cybersecurity (nie podyplowej), klasa maturalna, więc mało czasu

    Odpowiedz
  • 2020.10.07 17:53 HardwareBased

    Zbyt często stawiamy znak równości pomiędzy cyberbezpieczeństwem i procedurami, ryzykiem, normami ustawami i całym tym maglem medialnym odpowiadającym aktualnej koniunkturze. Szkodliwe,uważam, jest utrwalanie tego w umysłach młodych adeptów. Budowę bezpieczeństwa trzeba opiewrać na podstawach a podstawy na solidnych fundamentach. Sama forma „podyplomowe” jest obrazą dla dziedziny. To tak jakby zamiast 'budować bezpieczne’ 'zabezpieczać zbudowane’ – nie tędy droga. Bezpieczeństwo opierać trzeba na projektowaniu bezpiecznych rozwiązań. Wielowarstwowych stale rozwijanych komponentach. To jest zadanie dla inżynierów analityków i projektantów procesów a nie rzeszy prawników którzy dekadę temu nie wiedzieli nawet jak podejść do zrozumienia istoty zagadnienia. Tak to jest wyjątkowo interdyscyplinarna dziedzina i przy powszechnej postępującej ignorancji społeczeństw wyrosłych bez realnego zagrożenia trudno o akceptację dla ciężkiej pracy u podstaw. Bedziemy mieć armię urzędników od bezpieczeństwa i będziemy nadal skazani na kupowanie zamkniętych obcych technologii bez realnego wpływu na implementacje. Czytajcie Tsun Zhu i bądcie naprawdę dobrzy w tym co robicie, dociekliwi, stanowczy a więcej przyczynicie się bezpieczeństwu niż zmieniając profesję po dyplomie.

    Odpowiedz
    • 2020.10.07 23:16 lamrot

      O, to, to!!!

      Podyplomówka z cyberbezpieczeństwa to faktycznie jak podyplomówka z medycyny – można tylko po co?

      A najbardziej podoba mi się argument o rzeszy prawników, którzy będą się nadymać procedurami, oświadczeniami, umowami o zachowaniu poufności itp. podczas gdy system będzie zaprojektowany źle od początku.

      To trochę jak z „cyfryzacją” w wykonaniu polskich rządów: w praktyce m. in. obniża ona bezpieczeństwo danych Polaków zamiast podwyższać, bo sprowadza się do przenoszenia do sfery cyfrowej procedur powstałych jako analogowe, często w głębokim PRL-u. Przykładów jest mnóstwo: mDokumenty, eRecepty i inne badziewia, przez które tylko rosną rządowe bazy danych o nas.

      Odpowiedz
  • 2020.10.09 09:58 Franek

    Hauwei szpieguję na rzecz Chin, a w to wchodzicie, wstydźcie się bezpieczniaki. Chiny to reżim trzyma pod butem 1,4 mld ludzi.

    Odpowiedz
  • 2020.10.09 13:58 Edek

    Hauwei i bezpieczeństwo litości. Przecież to chiński koń trojański. Chiny wykupują świat a ci, którzy tego nie widzą, mają klapki na oczach.

    Odpowiedz
    • 2020.10.12 10:08 Adam

      Dokładnie. Huawei jest sekowane przez „świat zachodu”. Nasze ABW delikatnie mówiąc „nie zaleca” sprzętu tej marki a ALK brata się z tą firmą i zatrudnia szefostwo tej firmy. Panie, z czym do ludzi …

      Odpowiedz
    • 2020.10.12 14:18 dobrysamarytanin

      panowie zdania sa podzielone jedni wierza w ta firma jest prywatna i niezalezna od swojego rzadu a inni w to niewierza pytanie czy jest gdzies haczyk jesli firma za darmo w czyms pomaga podejrzliwosc mnie nie dziwi po koronawisie na chiny patrzy sie bardziej podejrzliwie.

      Odpowiedz
  • 2020.10.09 16:25 Analityk

    Przez długie lata Chiny wykradały różne technologie. Bo wielkie firmy chciały, żeby ich produkt można było wyprodukować za przysłowiawą miskę ryżu, czyli w chińskich fabrykach. Teraz trend się odwrócił i to Chiny mają tę technologię oraz kupę kasy i to my czytaj rozwinięte kraje demokratyczne w perspektywie 10-20 możemy pracować w chińskich fabrykach za przysłowiową miskę ryżu. Ekspansja firmy Hauwei na cały świat jest częścią tego planu.

    Odpowiedz
  • 2020.10.16 20:17 moze_studia

    Fakt, że Huawei, który sponsoruje takie studia to nie jest dobra reklama… Ale, może i uczelni z takiem studiami jest już kilka tylko, że na takich kierunkach bardzo ważna jest kadra!! Tu wygląda ona naprawdę zacnie :)

    Odpowiedz
  • 2022.02.04 12:25 Ewa

    Jak ktoś szuka dobrej podyplomówki z cyberbezpieczeństwa to mogę polecić ten kierunek na WSKZ.

    Odpowiedz

Zostaw odpowiedź

Jeśli chcesz zwrócić uwagę na literówkę lub inny błąd techniczny, zapraszamy do formularza kontaktowego. Reagujemy równie szybko.

Szukasz studiów podyplomowych z cyberbezpieczeństwa? Zajrzyj na ALK

Komentarze