szukaj

29.08.2015 | 23:12

avatar

Adam Haertle

Tortury na żywo w sieci Tor, czyli jedna z ciekawszych mistyfikacji

Kilka dni temu w sieci Tor pojawił się serwis zapowiadający transmisję na żywo tortur bojowników ISIS. Seans miał mieć miejsce tej nocy, jednak serwer odmówił posłuszeństwa. Pojawiło się rzekome nagranie sesji, lecz wygląda na jedno wielkie oszustwo.

W sieci Tor trudno już zaskoczyć nowym pomysłem. Kwitnie handel narkotykami, bez problemu można znaleźć oferty płatnych zabójców, kiedyś pojawił się nawet serwis, gdzie można było zrzucić się na zlecenie zabójstwa wybranej osoby publicznej. Nowy serwis pod nazwą ISIS red room przebił jednak wszystko – zaproponował darmowe seanse tortur bojowników islamskiej organizacji.

Będzie bekon

Kilka dni temu na 4chanie oraz Reddicie pojawiły się linki do nowej ukrytej usługi w sieci Tor. Pod adresem http://vlr2s4g732zw6yim.onion internautów witała niecodzienna zapowiedź. Niezidentyfikowani organizatorzy informowali w niej, że mają w swoich rękach 7 dżihadystów, którzy będą stanowić atrakcję wieczoru już 29 sierpnia o północy. Program miał przewidywać między innymi przebieranie bojowników w damskie stroje oraz wywiady przez pierwsze dwie godziny. Potem 5 bojowników miało zostać wyłączonych z programu (do innych celów biznesowych) a pozostałych 2 miało zostać poddanym torturom. Program miał obejmować bekon, psy oraz prostytutkę transgender. Wszystko miało być transmitowane na żywo, za darmo i dla całego świata.

Kilka dni później w serwisie pojawiła się aktualizacja. Według niej dwóch bojowników miało już zostać straconych a sam program tortur musiał zostać skrócony i zakończony obowiązkowo śmiercią torturowanych. Organizatorzy obiecali także, że widzowie będą mogli przekazywać wskazówki co do dalszego przebiegu zdarzeń. W tle komunikatu pojawiło się zdjęcie rzekomo przedstawiające jedną z ofiar a na stronie ruszył licznik pokazujący czas do rozpoczęcia pokazu.

Zrzut ekranu serwisu

Zrzut ekranu serwisu

Godzina prawdy

Chwilę przed godziną zero strona przestała odpowiadać na żądania przeglądarek. Gdy kilka godzin później serwis powrócił, zawierał już linki do nagranej sesji (rzekomo trzech części, lecz pobrać można tylko pierwszą z nich – pozostałe linki nie prowadzą do żadnych nagrań). Kilku użytkowników na Reddicie informowało, ze serwis padł ofiarą ataku DDoS i nielicznym internautom udało się obejrzeć pokaz na żywo. Samo udostępnione nagranie ma niecałe 22 minuty. Pokazuje ono zakapturzonego człowieka przesłuchiwanego przez druga osobę – czarnoskórego. Czarnoskóry przesłuchuje zakapturzonego, który podaje swoje imię. Zgodnie z obietnicami pojawia się bekon, którym obrzucana jest ofiara.

Kadr z filmu

Kadr z filmu

Wkrótce na stole pojawiają się narzędzia takie jak obcęgi czy młotek. W każdym momencie, gdy ma dojść do odsłonięcia twarzy ofiary, transmisja się „zawiesza”. Po jednym z zatrzymanych kadrów kaptur ofiary jest pokryty ciemną cieczą, która może wyglądać jak krew. Na filmie brak jednak jakiegokolwiek momentu kontaktu oprawcy z ofiarą.

Jakby tego było mało, po kilkunastu godzinach od publikacji nagrania w serwisie nadal nie pojawiły się kolejne części filmu, za to strona została w końcu podmieniona na obraz znany z narkotykowych marketów przejętych przez organy ścigania:

Przejęta witryna

Przejęta witryna

Dobry trolling?

Biorąc pod uwagę powyższą historię trudno oprzeć się wrażeniu, że cały serwis był po prostu nieźle przygotowanym trollingiem. Budowanie atmosfery, reklama, sensownie przygotowane nagranie – cała otoczka miała znamiona wiarygodności, jednak efekt końcowy determinuje naszą ocenę – mieliśmy do czynienia z oryginalną prowokacją. Ciekawe, czy wkrótce poznamy jej autorów oraz ewentualne wyniki eksperymentu, którego nieświadomymi uczestnikami były tysiące internautów.

Powrót

Komentarze

  • avatar
    2015.08.29 23:22 Zibi

    Może tylko chodziło o ściągnięcie użytkowników zainteresowanych właśnie taką tematyką, po co? może ktoś testuje aplikacje do namierzania użytkownika albo chciał zmusić kogoś do wejścia na ten adres ;)

    Odpowiedz
    • avatar
      2021.05.25 09:22 Al

      W jaki sposób chcesz namierzyć użytkownika Tor

      Odpowiedz
  • avatar
    2015.08.29 23:49 pawół

    jeszcze jest temat z 30 lipca na 8chanie gdzie autor szukający uranu podaje jako kontakt tę domenę
    https://8archive.moe/b/thread/3626728/
    sam nie wiem co o tej całej sprawie sądzić

    Odpowiedz
  • avatar
    2015.08.29 23:51 Andrzej

    Lub wcale nie była to żadna prowokacja,a serwis faktycznie został zdjęty, lub transmisja zakłucona

    Odpowiedz
  • avatar
    2015.08.30 01:58 Wiaczesław Grinko

    Przecież każdy wiedział, że to dziadziuś, ale wszyscy myśleli, że coś ciekawego się wydarzy, a nie strona sobie po prostu spadnie.

    Odpowiedz
  • avatar
    2015.08.30 13:17 B&B

    Jakim cudem zdjęto domenę sieci Tor?

    Odpowiedz
    • avatar
      2015.08.30 13:18 B&B

      Biorąc pod uwagę tempo przejęcia przynajmniej.

      Odpowiedz
      • avatar
        2015.08.31 15:01 jestetu

        Wydaje mi się, że to zwyczajny troll lub test nowego exploit’a ewentualnie jakieś zabawy smutnych Panów.

        tutaj znalazłem całkiem przekonywujące śledztwo w tej sprawie.
        https://www.youtube.com/watch?v=13UQM53fmNc
        są 3 części

        Odpowiedz
  • avatar
    2015.08.30 17:28 a

    Może napiszecie coś porządnego na ten temat: http://gonads.us.com/?cmd=topic&id=10357

    Odpowiedz
  • avatar
    2015.08.31 07:59 steppe

    A może ktoś ma nowego, fajnego exploita na Tor Browsera i nagonił sobie narybku ;)

    Odpowiedz
  • avatar
    2015.09.05 21:33 kez87

    A po co TORturować ich w TORze ?! Bez sensu. Przecież wrzucenie tego w publiczny internet miałoby dużo lepsze skutki,zwłaszcza jeśliby to powtarzać :D

    Odpowiedz
  • avatar
    2017.03.10 01:26 Damian

    ludzie co wy gadacie.. ogarnijcie sobie tora to zobaczycia tam jest wszystko anonimowo jak odpowiednio to skonfigurujecie. Tam mozna zamowic morderstwo… kupic wszystko czego nie kupicie nigdzie, zobaczyc rzeczy ktporych nie widzieliscie i niechcieli byscie wierzcie mi. Pozdrawiam , peace

    Odpowiedz

Zostaw odpowiedź

Jeśli chcesz zwrócić uwagę na literówkę lub inny błąd techniczny, zapraszamy do formularza kontaktowego. Reagujemy równie szybko.

Tortury na żywo w sieci Tor, czyli jedna z ciekawszych mistyfikacji

Komentarze